poniedziałek, 14 listopada 2016

MAM WĄTPLIWOŚCI CZY DOBRZE ROBIĘ...

Mam wątpliwości czy dobrze robię pokazując nowego posta. Nie mogę w niektóre dni zbyt długo siedzieć przy komputerze, bo ból biodra nie pozwala. Mój marny stan fizyczny wpływa na stan psychiczny. Brakuje mi energii i zapału do wykonywania wielu rzeczy. Jestem coraz bardziej zniechęcona wszystkim, nawet blogiem. Tym samym  może być tak, że nie wszystkich moich przyjaciół  blogowych będę odwiedzać i to mnie najbardziej powstrzymywało przed nowymi postami. Jednak tęsknię za Wami i nie chcę abyście o mnie zapomnieli, dlatego postaram się pisać i odwiedzać Was, na ile mi wytrwałości wystarczy. Mam nadzieję, że będziecie dla mnie wyrozumiali :))).

Dzisiaj pokażę trochę migawek z miejsc, w których byłam w okresie od maja do końca września. Nie siedziałam w domu, bo to nie dla mnie nawet w obecnym stanie. Ja bardzo lubię poznawać ciekawe miejsca. Szkoda jednak, że nie mogłam być wszędzie, gdzie bym chciała. Długie podchodzenie pod górę, a później schodzenie, schody w zbyt dużej ilości, długie spacery po uliczkach miasta, to w tej chwili nie dla mnie :(. Sporo też środków przeciwbólowych połknęłam. Cieszę się jednak, że byłam i coś tam zobaczyłam. Po tym poście planuję następne z wybranych miejsc.

Zamek Książ w Wałbrzychu   Polska



Kościół Pokoju w Świdnicy  Polska



Pałac w Mosznej   Polska



Świątynia WANG w Karpaczu   Polska



Zamek CZOCHA w Suchej   Polska



Drezno   Niemcy



Twierdza Konigstein   Niemcy



Szczyrk   Polska



Ogrody Kapias w Goczałkowicach Zdroju   Polska



Ustka   Polska


Praga   Czechy



Skansen w Zubercu   Słowacja



Wrocław   Polska



Zamek Hochosterwitz   Austria




Góry Dolomity   Włochy



Mantova   Włochy



Sirmione   Włochy



Cremona   Włochy



Jezioro Garda   Włochy



Gardone Rivira (nad Gardą) Ogród Botaniczny   Włochy   



Bergamo   Włochy



Brescia   Włochy



Lanterna    Chorwacja



Pula   Chorwacja



Bale   Chorwacja



Rovinj   Chorwacja



Novigrad   Chorwacja



Predjama zamek ukryty pod skałą   Słowenia




Lublana   Słownia



Koper   Słowenia



Na koniec jesienne brzozy "spotkane" w końcówce października na spacerze z Pepą :)





Wiem, wiem dużo zdjęć, ale sporo się u mnie na szczęście działo w ciągu pięciu miesięcy, mimo moich problemów :)))

129 komentarzy:

Bob Bushell pisze...

Oh, I didn't know that you were in pain, horribe things. Your pics are excellent, espeacially the forth, fantastic.

Ela pisze...

Cieszę się że jesteś w blogowym świecie !!
Stęskniłam się za fotorelacjami z Twoich podróży i za słodką Pepą !
Gigo, jesteś silną kobietą, podziwiam Ciebie że mimo bólu trzymasz się i dajesz radę !!
Życzę wszystkiego najlepszego !

Catalin pisze...

Beautiful places - monumental buildings!
Pepa is diligent.

La Biosfera de Lola pisze...

Hola Giga, un placer leerte de nuevo. Te deseo una pronta mejoría y te mando con mucho cariño fuerza y buena energía. Un beso muy grande. Pepa es maravillosa y los lugares que nos muestras preciosos.

Marchevka _ pisze...

Miła Gigo, blogowanie ma być przyjemnością, a nie przymusem czy dyskomfortem. Nie rozumiem, dlaczego przyjęło się, że trzeba odwiedzać innych, zostawiać ślady, komentarze. Owszem, to miłe, kiedy nawiązują się wzajemne relacje, ale nie da się ze wszystkimi, bo zwyczajnie życia by nam brakło. Ja ze względów zawodowych trochę czasu wyskrobię na napisanie nowego posta, ale odwiedzenie wszystkich znajomych nie wchodzi w ogóle w grę. Raz jestem u jednego, raz u drugiego, a czasami tylko wrzucę tekst i nie zajrzę do nikogo. Nie powstrzymuj się więc, bo zapewne masz wielu fanów, którzy przyjdą do Ciebie bez względu na to, czy Ty będziesz odwiedzać ich.

Zjeżdżasz świat i masz o czym pisać - więc pisz, my będziemy czytać i podziwiać, a czasem może nawet troszkę zazdrościć ;)
Pozdrawiam!

Cloudia pisze...

We love you and wish you better health very soon Friends <3

Doranma pisze...

Bardzo dobrze, że napisałaś :) I nie ma się co tłumaczyć, blogowanie nie może być pod przymusem, lecz dla przyjemności. Tyle nas tu ile aktualnie możemy, mamy chęć. A zdjęcia pokazałaś z tak czarownych miejsc, że mam ogromną chęć poznać bardziej szczegółowo Twoje historie :) Jak na "schorowaną panią", to jesteś bardzo aktywna :)

Grażyna pisze...

Grażynko, jak zwykle piękne miejsca zwiedziłaś i miło było podążać Twoimi śladami :)
Nie martw się przyjaciółmi blogowymi, będą wyrozumiali :), bo każdy z nas ma lepsze i gorsze momenty w życiu, które wpływają na nasz wirtualny świat i wirtualne przyjaźnie...
I nie daj się jesiennej melancholii :)

Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo zdrowia,

Montse Martínez Ruiz pisze...

Giga, przepraszam, masz ból i hip problem powstrzymać się od pójścia do miejsc, które chcesz, podróżować lubię i mam nadzieję, można odzyskać szybko.
Bardzo piękne wszystkie zdjęcia, które pokazują dziś.
Dużą duże pocałunek, a moja miłość.

✿ chica pisze...

Uma foto mais linda que a outra!Que bom te ver novamente!abraços, chica

grazyna pisze...

Dobrze.ze sie pokazalas w blogosferze, a miejsc zwiedzilas multum i wszystkie bardzo piekne.Zdjecie z Ustki bardzo przypadlo mi do gustu, no i Pepa z kijem w pysku..i parasolki sa sliczne...zdrowiej i pisz!

eileeninmd pisze...

Hello, Giga! I am so sorry you are in so much pain. You have been many beautiful places and have lovely memories from your visits. I will keep you in my prayers and I am sending my get well wishes. Take care and I hope you feel better soon. It was nice to see you visiting my blog, thank you. Have a happy day and week ahead!

♥ Łucja-Maria ♥ pisze...

Grażynko,
tak się cieszę, że swoim postem z niezwykłych miejsc dałaś znać o sobie. Przypuszczam, iż wiesz o tym wiesz, że bardzo za Tobą tęsknimy. Jesteś cudowną osobą w świecie blogowym. Nie miej żadnych wyrzutów, że kogoś nie odwiedzasz. Wszyscy odwiedzający Cię goście, doskonale rozumieją, że siedzenie przy komputerze sprawia ból, cierpienie.
W ciągu tych pięciu miesięcy odwiedziłaś wiele niezwykłych miejsc.
Te nieznane mi miejsca, są już zapisane w Notesiku Marzeń. Proszę, napisz od czasu do czasu na swoim blogu chociaż jedno zdanie. Będzie nam i Tobie raźniej.
Życzę Ci dużo, dużo zdrowia.
Całuję i serdecznie pozdrawiam:)

Barbara Wójcik pisze...

Piękne miejsca...
A bioderka mi dokuczaja i krzyże, zwłaszcza nocą!

Laura. M pisze...

Jestem bardzo szczęśliwy, że ponownie przeczytać ci, przyjacielu. poprawić swoje biodra, tak, że masz mniej bólu i może zrobić życie nornal.
Nie martw się o komentowanie, Giga. Tak chcemy podążać publikowanie i przeglądanie zdjęć zrobiłeś te miesiące i zostały zapisane.
Jest to piękny post z fantastycznymi zdjęciami. Widziałem już kilka w G + - Mam nadzieję, że nadal widząc je tutaj
Trzeba dobranoc.
Besos.

matti juhani niilola pisze...

Hi. Lovely to hear from you. Photos are awesome. I hope you'll get better soon.

Maria Kołodziejczyk pisze...

No, no moja Droga, jak na bolące biodro to całkiem niezły wynik osiągnęłaś, jeśli chodzi o zwiedzanie:)
Życzę dużo zdrówka i serdecznie pozdrawiam:)

Author R. Mac Wheeler pisze...

I wish you the best with your health issues...but glad to see you're getting out and about. :)

Gwen Ward pisze...

It's lovely to see another of your beautiful posts Giga. So sorry that you are so much in pain and I do so hope that you will be fully recovered very very soon.

Travelling Collector pisze...

cudowne miejsca

Margarithes pisze...

Dobrze, że jesteś :* i wspaniale, że w tylu miejscach, światne zdjęcia i Pepa piękna! :* zdrowiej kochana i nie przejmuj się absencją, przecież to ma być przyjemność. Posyłam dobre myśli.

Jesús Castellano pisze...

Preciosas fotos nos muestras, le deseo una pronta mejoría de su salud.

Saludos.

Beth @ PlantPostings pisze...

Oh, you have shared so many beautiful images here, Giga. Thank you! I'm so sorry you haven't been feeling well. I hope your health will get better soon!

Ewa Jurewicz pisze...

Przykro mi Grażynko, że masz problemy zdrowotne. Wiem jak to jest chcieć a nie móc, sama też się borykam z różnymi dolegliwościami. Fajnie że napisałaś! Pokazałaś tyle wspaniałych miejsc, że tylko pozazdrościć. Pięknie napisała w komentarzu Marchewka, myślę dokładnie tak samo.
Pozdrawiam Cię bardzo ciepło.

Meg pisze...

Witaj Gigo! Od czasu do czasu tu zaglądałam, niepokoiłam się, że Cię nie ma :( Ból biodra i całego kręgosłupa nie jest mi obcy i mnie ze świata blogowego wykurzył na kilka miesięcy...Obecnie piszę więcej, bywam częściej, ale na tzw. raty...jeden post przeczytam, skomentuję i muszę odpocząć...
W pięknym miejscach byłaś...wiele z nich i ja chciałabym zobaczyć...może kiedyś!
Trzymaj się! Ściskam i serdeczności zostawiam!

.✿*E LENA*✿. pisze...

Hello dear friend, Gica!
Well you have come back, I missed your posts!
The photos are gorgeous, beautiful places you have visited!
I wish you much health and speedy recovery!
I kiss and hug you dearly!

halszka pisze...

Pozdrawiam serdecznie i zdrówka życzę.

zapach piwonii pisze...

Kochana, łatwiej chyba o zdjęcia tych miejsc gdzie nie byłaś. Zazrdroszczę Ci tych wypadów i swiata, który odwiedziłaś. Zawsze masz do czego wracać i jak to mówią tego Ci nic nie odbierze. Co do bycia na blogu to bąź jak najdłużej się da, również miałam spra przerwę ale jak Ty zatęskniłam za atmosferą, bezinteresownym zaineresowaniem druga osobą. Życzę Ci dużo zdrowia, samozaparcia, otwieraj sie na blogowy świat a przeczytanie nawet jednego przyjemego wpisu daje niech daje Ci dużo energi na dzień.Kochana trzymam kciuki, wspieram w cierpieniu ale zawsze po nocy wstaje dzień raz lepszy, raz gorszy ale jest.Pozdrawiam Cię bardzo ciepło, w nadzieji, że zostajesz z nami.

Anthony Garden pisze...

Piękne zdjęcia wybrałaś. Życzę zdrowia i siły na dalsze wyprawy :)Serdeczności :)

Daniela Augustka Blah pisze...

Milá Giga,
ani sa mi nechce veriť, že toľký kus zeme sa dá vidieť za jedno leto. Prešla si veľa krásnych miest v Európe. Verím, že máš bolesti, lebo si ešte aj dnes spomínam na obdobie, bolo to krátko po mojej chemoterapii, kedy som mohla existovať len pod vplyvom liekov proti bolesti. Absolvovala som aj krátke výlety, kedy som sa ráno dopredu nadopovala a kríže som si polepila náplasťami na bolesť.
Ale ako môžeš sedieť v aute, či v inom dopravnom prostriedku, keď nemôžeš sedieť pri počítači? Veď cesta na tie miesta, ktoré tu ukazuješ, nie je krátka. Hm, tomu nerozumiem.
Čo sa týka návštev blogov a komentárov, prestala som to robiť. Všimla som si, že väčšina blogerov navštevuje iné blogy iba vtedy, keď publikujú oni svoj posledný článok. Ide im len o to, aby sa pripomenuli. Keď dlhší čas nepublikujú, nepíšu komentáre, na cudzie blogy nechodia. Ja blogujem bez toho, aby som mala pod každým príspevkom stovku komentárov. Nechýbajú mi. Aj tak sú to väčšinou len neúprimné slová, niekedy len z povinnosti. A aj kvôli tomu som prestala zdieľať články na Google+. Tam väčšina ľudí iba pluskuje, vôbec nečíta a nepozerá obsah článkov :-(

Neviem, či ti translator preloží môj text správne, ale určite pochopíš zmysel toho, čo som chcela napísať.
Pozdravujem, prajem pekný deň a čo najmenej bolestí.

Justyna Photography pisze...

Witaj.Zdjęć dużo i dobrze..pokazujesz wspaniałe miejsca i dzięki Tobie poznajemy kawałek świata...

Anex pisze...

Witaj Gigo! Jak miło przeczytać wieści od Ciebie! Fajnie, że mimo choroby i cierpienia aktywnie spędzasz czas - to na pewno pomaga na smutki! Pisz i nie przejmuj się, że nie masz możliwości odwiedzać wszystkich - za komentarze można przecież podziękować hurtowo na blogu:))) Piękne miejsca i piękne zdjęcia! Zdrówka dużo Ci życzę!

Dani P. pisze...

So sorry for your illness, my dear Giga ! You are a hero to travel so far and so much. Lovely places and beautiful photos !
Wishing you all the best, my friend ! Pozdrawiam serdeczne i buziaki !

Amandine Durez pisze...

superbe billet giga et belles vues merci et bisous

trimbolera pisze...

Muchas gracias por el esfuerzo de compartir estas bellas fotos. Deseo que te mejores de la cadera y vuelvan tus ánimos con fortaleza. Besetes.

Robert Nicolaescu pisze...

Hope you feel better soon!
Best regards!

Luna-malutka pisze...

Kochana, każdy czasem nieco zwalnia, zwłaszcza jak niedomaga ciało i psyche. Trzymaj się mocno.

Kathy Leonia pisze...

kochana ale byłaś w cudnych miejscach :)

Sami Niilola pisze...

Hi. Awesome photographs. The buildings are truly stunning. Really amazing to hear from you. I wish you all the best.

ewitka pisze...

Piekne zdjecia i cudowne miejsca zdrówka życzę :*

Magia da Inês pisze...

✿゚ه° ·.
Preciosa coleção de fotos de lugares muito lindos do mundo.
Melhoras para sua saúde!
Boa semana!
Beijinhos.

⎝❀ه° ·.

Marius Barbu pisze...

Bine ai revenit, Giga! Vad ca ai calatorit prin foarte multe locuri frumoase.

Witamy z powrotem, Giga! Widzę, że podróżował po wielu pięknych miejscach.
Pozdrawiam

Mażena pisze...

Bardzo lubię Twój blog i brakowało mi Twoich wpisów. To co pokazujesz sprawia mi wiele przyjności i dziękuję. I NIE WYMAGAM wzajemnych odwiedzin. To dużo czasu i tak się cieszę, że jesteś choć przykro mi, że zdrowie siada. Jakoś tak mamy, że wytrzymujemy ale w pewnym momencie nie dajemy rady. Nie forsuj się, bądź i zdrowia !!!!💜💜💜💜💜💜💜💜💜💜💜💜💜

a.l.ti pisze...

Приятно видеть вас и рада, что вы посетили много красивых мест. О том, что не пишите комментарии в блогах не переживайте. Важно ваше здоровье. Обнимаю вас.

magda pisze...

Αγαπημένη μου φίλη,
Χάρηκα πολύ με τις ωραίες φωτογραφίες σου και τις εκδρομές που έκανες!
Να είσαι πάντα καλά και να μην στεναχωριέσαι που δεν επισκέπτεσαι όλα τα φιλικά blogs.
Είναι κουραστικό.
Φρόντισε τον εαυτό σου και την οικογένεια σου!
Με αγάπη και πολλά φιλιά!

Irma pisze...

Kiitos näistä niin ihania kuvia Pepa hyvin suloinen Kovasti paranemista särky pois menee Voimahalaus teille :)

Anna pisze...

Fakt, że bardzo dużo przez ten czas zwiedziłaś. znam wszystkie miejsca na Dolnym śląsku, bo w tym województwie się wychowałam i większość z nich zwiedziłam, gdy jeszcze chodziłam do szkół. Potem kilkakrotnie wracałam do świątyni Wang i do Zamku nad jeziorem Czocha.
Najbardziej podoba mi się zdjęcie Pepy dźwigającej ogromny kawał drewna. Chyba do kominka;)
Po sobie wiem, że późna jesień nie sprzyja bólom nóg i żadna maść nie pomoże, zaś tabletki przeciwbólowe tylko przez krótką chwilę.
Trzymaj się!

Ewa Sz pisze...

Cieszę się, że napisałaś nowy post. Nie musisz przeciez odwiedzać innych blogów - wystarczy, że my możemy odwiedzać Ciebie i podziwiać piękne zdjęcia. Życzę duuużo zdrówka.

Teresa pisze...

¡ Que alegría de verte Giga ! Espero y deseo que pronto te pongas bien. Las fotografías son preciosas, me encantan. Un abrazo fuerte.

Wanda wanda pisze...

Zwiedżasz świat i masz o czym pisać - więc pisz, my będziemy czytać i podziwiać, a czasem może nawet troszkę zazdrościć ;) rob to co Ci sprawia przyjemność serdecznie pozdrawiam i czekam na posty

Hanna Badura pisze...

Byłaś w wielu miejscach i pokazujesz piękne zdjęcia.
Życzę zdrowia i dobrego nastroju :)

Barbara Wójcik pisze...

Dziękuję Ci Grażynko za miłe słowa na moim blogu. Życzę Ci jak najmniej bólu. Sama nie idę do lekarza z tymi dolegliwościami, odkładam to do emerytury, ale czy się da? Dobrych dni i serdecznie pozdrawiam.

Anne Hagman-Niilola pisze...

Giga Hello! You have visited a wonderful places :-)Greetings

Kinga Nowak Kinga On Tour pisze...
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.
Giga pisze...

Przepraszam Kinga Nowak Kinga On Tour, że przez nieuwagę usunęłam Twój komentarz. Podaję jego treść ze skopiowanego emaila:
Życzę Ci dużo zdrowia i pogody ducha! :)
Wracaj do blogowania, ale tak aby sprawiało Ci to przyjemność.
Nie musisz przecież odwiedzać wszystkich osób, na pewno nikt się nie obrazi.
Widziałaś wiele wspaniałych miejsc przez ten czas.

Pozdrawiam serdecznie:)





Marzena W pisze...

Trzymaj się Kochana. Życzę Ci zdrowia.
Zdjęcia piękne. Udało Ci się zobaczyć tak wiele miejsc. Zazdroszczę, chociaż niektóre miejsca udało mi się zobaczyć osobiście.
Ostatnie zdjęcie lasu to materiał na piękną fototapetę.
Pozdrawiam Cię gorąco :)

Marit Sønstebø pisze...

Beautiful photos, Giga! I'm sorry to read about your health problems. Nice to see Pepa again :)

I wish you all the best!

Pawanna pisze...

Dobrze, że jestes:) Grażynko, w wielu pięknych miejscach byłaś. Ja w zamku Czocha byłam 40 lat temu, mieszkałam w nim przez dwa tygodnie. Tam poznałam pierwszą moją miłość:))))Czyli mam piękne wspomnienia z tego tajemniczego zamku.
Wiesz, ja też jestem chora i od lipca nie chodzę. No teraz jest troszkę lepiej. Kręgosłup:( Tak więc rozumiem Twoje bóle. Zdrowia nam życzę i ściskam serdecznie.

Esther Rasmussen pisze...

C’est bien terrible toutes ces douleurs que tu dois endurer… J’espère que la médecine va bientôt pouvoir te soulager… toutes ces délicieuses photos me donnent le goût d’aller visiter l’Europe qui possède tant de beautés, mais j’ai comme toi beaucoup de difficulté à me déplacer… alors je rêve en regardant tous les endroits magnifiques que tu as visités.
Je t’embrasse et je te souhaite plein de courage, à bientôt ♥♥♥

Kathy Leonia pisze...

jak tam dziś się czujesz?:)

Nadezda pisze...

Dear Giga, I didn't know you were so ill, excuse me! I'm glad you could sit at the computer and write and posted these pretty photos. I see you visited many interesting places, especially I liked your photos of Italy.
Have a nice week and be well sooner!

Dookola Swiata pisze...

Duzo zdrowka!

Kociafrania pisze...

DUUUżo zdrowia, trzymaj się,. Przepiękne fotki wspaniałych miejsc. Zamek Książ pamiętam z czasów,kiedy był w zupełnej ruinie a przed wejsciem ziała wielka przepaść. W okolicach Ksiąza spędziłam nie jedne wagary jako niezbyt pilna uczennica . Pamiętam przepiękne rododendrony
dosłownie las niezwykłych barw. Pewnego razu zapuściłam się do ruin starego Książa .Kilka lat temu byłam w odrestaurowanym zamku,robi wrażenie. pozdrawiam serdecznie!

Jane pisze...

In spite of your pain , you have been traveling a lot and seen so many stunning places/buildings , really enjoyed seeing the photos, and wishing you all the best.

Madusia pisze...

jak na kogoś z problemami z biodrem, to naprawdę strasznie aktywna jesteś, aż podziwiam! :) dużo przepięknych miejsc się tutaj pojawia, część widziałam, a część chciałabym zobaczyć, więc chętnie zobaczę kolejne notki o nich. :)
pozdrawiam serdecznie i nie daj się!

Amandine Durez pisze...

hello bisous ici avec la pluie giga

Monika B pisze...

Gigo!
Pokazałaś przepiękne miejsca. W których pewnie nigdy nie będę. A dzięki Twojemu blogowi z przyjemnością odwiedziłam. Wracaj do zdrowia.
Pozdrawiam:)*

Francisco Manuel Carrajola Oliveira pisze...

Fotografias fantásticas e de grande beleza.
Um abraço e boa semana.
Dedais de Francisco e Idalisa

Suzana Miu pisze...

I hope you'll be better soon.
I hope you do not mind if I give you the name of a book that I think is
quite good for health problems, even has a different approach.

"The Complete System of Self-Healing: Internal Exercises by Dr. stephen T. Chang" I've just finished to read it and I found it amazing.
Maybe you'll find it and read it too.

All the best and take care of yourself!

Bets pisze...

Hallo Giga
Du haast sehr viele schone gebalde fotografeerde,wirklich geniessen
Grusse Bets

Fernando Álvarez Díaz pisze...

A pesar de todos los problemas eres muy afortunada de poder visitar esos magníficos lugares y después compartirlos con tantos amigos que te visitan y te mandan ánimos.
Un abrazo amiga

Germán Ibarra Zorrilla pisze...

Precioso reportaje, me ha gustado mucho. Saludos desde España.

Sirpa pisze...

You've taken some great pictures! Magnificent buildings!
I hope you feel better.
Greetings.

orvokki pisze...

You've seen the stunning places, the buildings are wonderful. The photos are really beautiful.
I'm sorry about your hip, I hope everything will become better.
Hugs

Ana Mínguez Corella pisze...

Great series of pictures.. Lovely place.. Kinds regards.. ;-)))

Marty pisze...

it's very nice to follow you in all the countries you visited ! beautiful shots !
hope the best for you ! take care

TexWisGirl pisze...

i am sorry for your physical pain and for the mental strain it puts on you, too. pepa is a true joy, though. :)

Kathy Leonia pisze...

Guguś słonecznego dnia!

Amandine Durez pisze...

coucou bisous doux giga

Moni Revuelta pisze...

Maravilloso post Giga.
No te desanimes, mejórate.
Yo te leo :)
Un beso

Liplatus pisze...

A great visual journey of the story.
In many places you are a tourist.

Ignacio Santana pisze...

Wonderful and impressive photos!!!...Congratulations and thanks for sharing!!!

A big hug, my friend!!! ;)

UTKANE Z PASJI pisze...

Kochana Gigo, w pięc miesiecy zwiedzasz więcej niż ja w pięć lat:)) ale taki układ pewnie....życze Ci zdrówka abyś mogła realizować swoje marzenia i pasje:))

wkraj pisze...

To były wspaniałe miesiące. Atrakcjami można obdzielić i kilka lat.
Pozdrawiam i dużo zdrowia życzę :)

Kovács Miklós pisze...

Drogi Giga
Cieszę się czytać w soraidat i widziałem obrazy prezentowane. Bardzo ładne miejsca pecha. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia jak najszybciej!
Z poważaniem,

Sussi pisze...

wonderful!

Kathy Leonia pisze...

a Pepa jak się trzyma?:)

Monica pisze...

Piękne zdjęcia, szczególnie brzozy jesienne urocze :)

Zdrowia życzę!
Pozdrawiam :)

Monika pisze...

Piękne zakątki odwiedziłaś i miło,że wróciłaś by się podzielić tymi wyprawami-czekałam na Twoje opowieści i na wesołą Pepe:)wracaj szybko do zdrowia.pozdrawiam

Amandine Durez pisze...

hello hello giga un peu de soleil et de pluie bises

CRISTINA pisze...

Hola Giga, me alegra tu vuelta, te deseo que esta etapa termine pronto y vuelvas a tu vida normal muy pronto.
Cuídate, un abrazo!

Amandine Durez pisze...

BONSOIR GIGA ET SUPER AMITIE A TOI

Nina S pisze...

Witaj Gigo! Cieszę się bardzo,że udało Ci się napisać, mimo dużego bólu ciekawy post.W bardzo wielu miejscach byłaś, zdjęcia są cudowne. Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia. Pozdrawiam serdecznie :)

Erica Sta pisze...

Thank you for your nice comment. Indeed I don't like "Spinnweben" too... 😉

...your Post is fantastic. I looked for a possibility for translation - I didn't find it.
Greetings from Augsburg

Anna Kowalska pisze...

Oj działo się u Ciebie, sporo zobaczyłaś, w tulu miejscach byłas, bardzo bym chciała zobaczyć miejsca, które pokazałaś.
Podziwiam Twoją Pepę, która dzielnie towarzyszy Ci w podróżach.
Życzę Ci zdrowia i mam nadzieję, ze uda Cie wszystko co planujesz zobaczyć :)

Nancy Chan pisze...

So sorry to know that you are in pain. I hope your health condition to improve. Thank you for sharing so many beautiful places which I won't be able to visit. Take care and rest more.

Kathy Leonia pisze...

Leon też nie lubi jesieni...

Beata pisze...

Kochana najważniejsze, żebyś Ty się dobrze czuła. Ta jesień jest najbardziej depresyjna od 1998 roku i ma najmniej słońca. Jak tu się dobrze czuć. Też mam problem z blogiem, ale zmuszam się do pisania, bo wiem, że za chwilę mogę o tym wszystkim co chcę Wam pokazać po prostu zapomnieć.
Odwiedziłaś bardzo dużo miejsc włącznie z moim rodzinnym Wrocławiem i ukochaną Italią. Może kiedyś przyjdzie Ci ochota opisać te wszystkie miejsca. Trzymam kciuki i pozdrawiam serdecznie:)

Noushka pisze...

Hello Giga,
First, many thanks for visiting my posts although you are in pain sitting in front of the computer.

You are right to travel and visit other countries, your pictures are great and show beautiful monument or landscapes.

I really wish you to get better soon.
Warm hugs and enjoy your weekend :)

Breathtaking pisze...

Hello Giga!:) Thank you for your visit. I had wondered about you, and am so sorry to learn that the reason for your absence is that you have been in pain. I do hope you feel better soon. Thank you for sharing all the wonderful places you have visited. Each building is architecturally stunning. Get well soon.:)

jankasgarten pisze...

Droga Gigo, bardzo mi przykro, ze nie czujesz sie najlepiej.
Zycze Cie szybkiego powrotu do zdrowia i mam nadzieje
na piekne posty z ciekawych miejsc, ktore odwiedzasz.
Dziekuje za odwiedziny i zyczenia. Wszystkiego najlepszego. :-)

Debbie pisze...

i enjoyed all the pictures and seeing all of the places you have visited. each one unique and beautiful. i would love to visit poland and ireland is the one place i want to go if i take a trip abroad!!

i have missed you gigo, i am sorry to hear of your health issues and pain. i love to be out and about myself it is much better than sitting at the computer. i hope your pain decreases and you feel better soon (if that is possible)!!!

Probus pisze...

Piękne miejsca. Piesek też fajny. Serdecznie pozdrawiam!

Helma pisze...

Hello dear Erna,
I find it amazing that you still make a post and this place. The pain is really here and I hope that there is still changing. You walk through the pain mentally not comfortable in your own skin therefore comprehensible.

I am also pleased to read that you were right to other places, despite the pain. You show great pictures. I hope these beautiful places you have to help a little.

I do not really forget you.

Kind regards and a speedy recovery, strength and courage.

Kathy Leonia pisze...

jakie piękne zdjęcie z brzozami:D

Amandine Durez pisze...

hello venteux et bisous giga

ToTylkoJa pisze...

Śliczne zdjęcia! Jestem wyrozumiała i niestety wiem jak to jest, kiedy człowieka coś boli. Trzymaj się i odpoczywaj. Życzę Ci, żeby ból odszedł jak najszybciej.
Buziaki!:))

Shammickite pisze...

This is a beautiful tour of wonderful places in Europe. I want to visit them all! The only one I have already visited is the city of Ljubljana and I loved it very much.
I am sorry about your hip pain. I had a left hip bone replacement surgery in June 2016, and now I can walk with no more pain.

Misiówa i Spółka:-) pisze...

Gigo, cieszę się, że wrócilas do blogowego świata!Bardzo mi się podoba Twoja wycieczka bo stęskniłam się za zdjęciami i Pepą i TOBĄ GIGO, nie rezygnuj z bloga, nie rezygnuj. Ściskam Cię serdecznie i zdrowia życzę!!!

Kathy Leonia pisze...

pisuj nam:)

Existe Sempre Um Lugar pisze...

Bom dia, em primeiro lugar desejo que se encontre melhor relativamente à sua saúde e que continue a recuperar, sobes as fotos, é uma excelente selecção de lindas fotos.
Boa semana e boa recuperação,
AG

Amandine Durez pisze...

bises du lundi giga et amitie

sylvie barbizon pisze...

Dear Giga, I hope you will be ok very soon! your photos are great, I hope I can visit Poland and Slovaquie one day. Take care! Sylvie

✿France✿ pisze...

GIGA COUCOU je me régale de regarder tes photos
quel bonheur et j'adore ta photo avec ces parapluies*
je suis désolée ne ne pas passer mais depuis des mois je ne me sens pas bien
gros bisous

Ptacha pisze...

nadziwić się nie mogę ! tyle miejsc, pięknych miejsc !
zdrowia życzę w takim razie na jeszcze więcej !

Mariette VandenMunckhof-Vedder pisze...

Dearest Giga,
So sorry to read about your ongoing pain. Painkillers also do have their side affects... I know as I've taken opiates for my severe back pain and my swollen knee etc. Than suddenly I became paralyzed and with Prednisone I managed to walk and move again.
We never know how our life is going on for the future.
Indeed, when able to travel, let's indulge in the beauty around us!
Thanks for sharing your lovely photos.
Sending you hugs,
Mariette

Kathy Leonia pisze...

u nas też piękne słońce:) normalnie wiosna!

Amandine Durez pisze...

hello ma giga bisous au soleil froid

Photo(Geo)grapher pisze...

Życzę Tobie powrotu do zdrowia i kolejnych wycieczek z aparatem fotograficznym w ręku...

Irma pisze...

Hi Giga,
Beautiful series of photos of your travels.
I hope you have less pain, and then you're better soon.
Best regards, Irma

Olimpiaa pisze...

Blogowanie powinno być przede wszystkim przyjemnością:)
Życzę przede wszystkim zdrówka i że wkrótce poczujesz się lepiej:)
Piękne zdjęcia, o niektórych z tych miejsc uczyłam się ostatnio na geografii turystycznej:)

Amandine Durez pisze...

bon soir giga et belle nuit a vous amitie

Kathy Leonia pisze...

mam nadzieję że już lepiej Ci?:)

stardust pisze...

Dear Giga - Sorry to hear that you still have pains in hip joint. Many, many thanks for leaving me a comment when your hip hurts. Maybe we tend to have some aches and pains as we get older, but be positive. Do what you can do with less pains. I have a problem with myself. I tend to feel dizzy or nauseated when using computer. So, I limit my computer time, which have worked so far. You travelled a lot to broaden your horizon. The memories of your happy travel is not the past thing. When remembered the past pleasures are full grown. Your photos are awesome. Hope you’ll get sooner, I’ll keep my fingers crossed.

Yoko

Kathy Leonia pisze...

ech takie życie zęby trzeba zaciskać i iść do przodu..

Amandine Durez pisze...

enorme bise giga

Giga pisze...

Bardzo, bardzo dziękuję, że nie zapomnieliście o mnie i napisaliście wspaniałe komentarze. Pozdrawiam.

Mo. pisze...

Nawet nie wiem jak skomentować zdjęcia, które przed chwilą obejrzałam bo ilość miejsc, w których byłaś ostatnio wprawiła mnie w głęboki szok :). Cieszę się razem z Tobą z możliwości tak częstego podróżowania, Świat jest piękny i nie można tracić czasu :). Też mam chwilową ( od lipca ) przerwę w blogowaniu, ani nic nie pisałam ani praktycznie nie wchodziłam na żadne blogi od tamtego czasu. Jak już mi się zdarzyło to trochę zazdrościłam tej osobie chęci do pisania. Bo u mnie niestety, pomimo przywiązania do bloga i radości jaką daje pisanie i czytanie, blogowanie spadło na sam koniec listy ulubionych czynności i przegrywało z rowerem, książką, spacerami z psem lub obejrzeniem jakiegoś fajnego filmu. Ale powoli coś tam piszę więc może nawet i opublikuję ( kiedyś :) ). Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę dużo zdrowia i dobrego samopoczucia.

Crowded Dreams pisze...

Miło znowu widzieć coś na Twoim blogu! :) Przyznam, że brakowało mi Twoich zdjęć i tych cudownych blogowych wycieczek ;) Oby zdrowie zaczęło dopisywać i by blogowanie znowu stało się przyjemnością :)
Widziałam kiedyś zdjęcia tych parasolek, ale nie miałam pojęcia gdzie takie cudowne miejsce się znajduje.