czwartek, 26 maja 2011

BYŁO SMUTNO I ZABAWNIE

Już trzeci dzień mam problemy z kontaktami z Wami. Nie mogę się zalogować,
aby umieszczać komentarze u Was i nie mogę odpowiadać na komentarze na swoim blogu. Pisanie do Googla o pomoc nie pomaga. Między innymi po wpisach tam, wiem, że to nie tylko mój problem. Dzisiaj przez chwilę było dobrze, ale teraz jest znowu źle.

Byłam w ogródku i mimo wszystko chcę się podzielić Wami, tym co tam dzisiaj
zobaczyłam.

Nie nacieszę się już wyglądem i zapachem konwalii w wazoniku, bo już przekwitają. Będzie dużo czerwonych, trujących "kuleczek"na moim
konwaliowym poletku. I znowu będę musiała na nie czekać cały rok :-(


W moim małym oczku wodnym


"działo" się. Siedziały na liściach grążela miniaturowego lub pływały




pająki wodne. Na funkiach przy oczku siadały ważki




i podglądałam je w chwilach intymnych.




Nieładnie, oj nieładnie, ale to było zabawne.

22 komentarze:

texwisgirl pisze...

the dragonflies and bugs are wonderful! lovely!

Chomp pisze...

Para hacer un comentario, ma es muy complicado
y cuando lo logro, no lo pones en tu blog

creo que si tiene problemas.

saludos.

Madam Bæk pisze...

Du er ikke den eneste der har og har haft blog problemer. Det er der mange der har haft i Danmark.

Dejlige billeder af insekterne på hostaens skønne blade.

Iva pisze...

Nie mam konwalii, bo jakoś nie widzę dla nich miejsca, a tak bardzo je lubię... Oczko to wspaniały akcent w ogrodzie:)
Wczoraj zadecydowaliśmy, ze zrobimy oczko wodne. W starym ogrodzie mieliśmy stawik ok. 300m2 i nad nim spędzałam wiele godzin. Szukam teraz firmy, która podjęłaby się go zaprojektować do mojej wizji i wykonać:)

Iva pisze...

d

Co do pozostawiania komentarzy u Ciebie też mam kłopot, wiele razy zrezygnowałam z ich publikacji. Nie pisałam o tym, bo nikt się nie skarżył. Masz przesuniecie wpisów niżej niż wskazują pola wpisu. Mogą być tego dwie przyczyny - błąd CSS lub zamontowany jakiś gadżet, który rozjechał szablon.

Aga pisze...

Ja od kilku dni loguje się przez mozille

Giga pisze...

Magda napisała ( kopia email'a):
Oooo, fantastic photos and macrophotos, my beloved friend Giga!!!
Your garden is beautiful!!!
I have many problems in my blog
I) From yesterday, i have not friends in my sidebar
2)i use the Google Ghrome and is ok for all blogs, expect you!!!
Only for you,every time, go to Firefox and is ok. But not to day....I will send you e-mail.
The blogger is crazy :))
Many greetings and kisses


This comment , not acceptable in your blog.

Giga pisze...

Dziękuję wszystkim za miłe wpisy i dorady. Próbowałam wcześniej już logować się przez Google Chrome, ale nie mogłam pisać komentarzy u siebie. Dzisiaj rano zainstalowałam sobie trzecią przeglądarkę Firefox i zadziałało wszystko ( bynajmniej u mnie). No nie tak wszystko, bo nie widzę moich obserwatorów, ale jak wyświetlę PROJEKT bloga, to są. Nic już nie rozumiem.Pozdrawiam bardzo serdecznie

..NaNy.. pisze...

Hola de visita por tu blog y me parece precioso y muy interesante. Saludos

Giga pisze...

Proszę NaNy i wpadnij do mnie jeszcze. Pozdrawiam
I WIDZĘ JUŻ MOICH KOCHANYCH OBSERWATORÓW. Może już będzie dobrze.

Dorisalon pisze...

Maravillosas fotos!!!Un abrazo

Giga pisze...

Dziękuję podwójnie za komentarz: za jego treść i za to, że już wiem ,że mogę komentować u Was i mogę odpowiadać na komentarze. Jeszcze coś się dzieje z Obserwatorami, ale to chyba nie tylko u mnie.Pozdrawiam

Sandra pisze...

Miejsce na piąty zdjęciu mi się najbardziej podoba. Ciekawe to wygląda.

Giga pisze...

Mnie też to zdjęcie się podoba. Ta ważka chyba chciała mieć zdjęcie, bo długo siedziała w tej pozycji i pozwoliła się najbardziej do siebie zbliżyć. Pozdrawiam

essi pisze...

Super zdjęcia, zabawiłaś się w podglądacza! Hihihi!U mnie Twój wpis się pokazał bez problemów. Dziękuję za odwiedziny.Pozdrawiam i udanej niedzieli!

Giga pisze...

Cieszę się, że mnie odwiedziłaś. Lubię podglądać kwiatki i wszystko co żyje w przyrodzie.Ale ciekawska jestem :-). Pozdrawiam serdecznie

Chomp pisze...

Gracias por la Mariposa
eres Gigante

Besos.

Giga pisze...

Pozdrawiam Chomp.

Grey Wolf pisze...

to nie pająki wodne tylko nartniki :)..ja wchodzę przez Operę i nie miałem takich problemów..największym jest bezprzewodowy Internet..

Giga pisze...

Grey Wolf podoba mi się Twoje porównanie pająków do nartników :-)Blog mi działa poprzez Firefox i mam nadzieję, ze będzie dobrze. Pozdrawiam

Ranita Azul pisze...

¡Oh, qué fotos, qué buens son de los insectos.Me encantan.
Un saludo. Bueno, todo me gusta, es de ensoñación.

Elisa

Giga pisze...

Miło,że mnie znowu odwiedziłaś. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam serdecznie.